Czy Związek Na Odległość Ma Sens? Dlaczego Związki Na Odległość Nie Działają?

by Paweł Grzywocz on 9 April 2013

związek na odległośćW tym artykule tłumaczę czytelnikowi ze Szkocji, dlaczego związki na odległość nie działają.

“Jak masz regularnie randkować z kobietą, budować związek, rozkochiwać kobietę i obserwować jej zainteresowanie poprzez jej mowę ciała, gdy Cię NIE MA?!?!”

Bezpłatne Video:
Jak zagadać do dziewczyny w grupie? Przykłady...
We hate spam just as much as you

5 największych problemów, które powoduje związek na odległość opisane w tym artykule występują również wtedy, gdy mieszkasz w tym samym kraju, co kobieta. Dlatego zanim wytłumaczę Ci, dlaczego związki na odległość nie działają, sprecyzujmy dokładnie, kiedy taka sytuacja ma miejsce.

Kiedy mamy do czynienia ze związkiem na odległość?

1. Wtedy, gdy mieszkasz więcej niż godzinę drogi od dziewczyny. Nawet 45 minut staje się po pewnym czasie uciążliwe. Najlepiej, gdy masz dziewczynę, która mieszka do 30 minut drogi od Ciebie.

2. Druga sytuacja ma miejsce, gdy po 6 i więcej miesiącach jedna ze stron wyjeżdża. Pytanie, czy musi wyjechać czy jest to tylko sposób uwolnienia się od partnera, którego planuje porzucić. Jeśli wyjazd jednej ze stron jest konieczny, to w odpowiedzi na pytanie czytelnika znajdziesz również plan, jak utrzymać związek na odległość, jeśli jest to sytuacja tymczasowa.

Natomiast, jeśli chcesz rozkręcić nowy związek i dzieli was odległość, której przebycie zajmuje więcej niż godzinę, to z góry wyjaśnię Ci, dlaczego to jest kompletnie bez sensu. Największym problemem, który niesie ze sobą związek na odległość jest pytanie:

“Kto się później do kogo przeprowadzi?”

Jeśli nie ma takiej perspektywy w ciągu najbliższych 6 miesięcy, to chodzenie na randki z taką osobą jest kompletnie bezsensowne oraz uniemożliwia poznanie drugiej osoby.

*** PYTANIE CZYTELNIKA ***

Paweł,

Dzięki wielkie za możliwość zakupu seminarium ‘Jak zdobyć i utrzymać dziewczynę’. Rewelacyjne porady, dotarłem jak na razie do połowy, ale tak jak inni piszą – to ma sens! Też miałem krótki romans z innymi materiałami, ale miałem takie samo odczucie, że nie o to mi chodzi, ten sposób zapoznania kobiet do mnie nie pasuje.

Nie chcę się w tej chwili rozpisywać nad pochwałami, dłuższego maila dostaniesz po jakimś czasie, jak będzie można bardziej obiektywnie, z perspektywy czasu ocenić skuteczność Twoich porad. Ale jestem pewny, że to jest właściwa droga, co daje mi sporego powera! Na pewno jeszcze dokupię jakieś materiały, bo przyjemnie i z uwagą się Ciebie słucha.

Jedna z porad – którą zastosowałem od razu na następny dzień w pracy, aby od razu zaczynać rozmowę. Niby to wiedziałem, ale zawsze to kojarzyłem z podchodzeniem do dziewczyn w barze (bez sensu). A przydało się to paradoksalnie w pracy, gdzie od 2 miesięcy jest nowa dziewczyna i zawsze bałem się z nią zagadać a ona ze mną, a tym razem od razu zagadałem i wyszła z tego fajna, kilkuminutowa rozmowa. Proste – genialne:)! Ale dosyć o tym na dzisiaj.

Chciałem prosić o poradę (kupując seminarium dostałem również informację, że mogę z Tobą odbyć jedną konsultacje na Skypie). Nie wiem, na ile będziesz miał kompetencji w tym temacie, ale za jakąkolwiek poradę czy wskazówkę byłbym bardzo wdzięczny.

Mam 35 lat, od 6-ciu lat mieszkam w Szkocji. Przez pięć pierwszych lat miałem bardzo dobrą pracę, od roku mam ją świetną – tzn podoba mi się to co robię, mam dosyć elastyczny czas pracy, bardzo dobre zarobki i jeszcze parę innych pozytywnych cech. Piszę o tej pracy bo jest to dla mnie bardzo ważne. To jest tak na prawdę jedyna rzecz która mnie tu trzyma.

Poza tym bardzo mnie ciągnie do Polski i jeżdżę tam coraz częściej, czasami co miesiąc, półtora, na kilka dni. Chciałbym mieć w końcu dziewczynę, z którą chciałbym się związać. Tu, w tym mieście w którym mieszkam, Polaków jest nie za wielu, ale też pewien poziom jaki reprezentują, znacznie odbiega od standardów, jakie widzę, gdy przyjeżdżam do Polski.

Postanowiłem, że będę często odwiedzał Polskę, przynajmniej raz w miesiącu na kilka dni, aby po prostu nawiązywać nowe kontakty, bo tu jest to ogromnie ograniczone. Lecę do Polski na 3 dni za 3 tygodnie, a później na święta, aż na ponad 2 tygodnie. Chcę ten czas możliwie efektywnie spędzić.

Ale mam problem- jak przedstawić dziewczynie, że ja, to mieszkam tak właściwie w Szkocji… Mam wrażenie, że od razu ustawiam się na straconej pozycji, bo prawie każda dziewczyna nie chciałaby związku na odległość i angażowania się w coś tak skomplikowanego.

Niemniej jednak z uwagi na mój elastyczny czas pracy, jestem w stanie powiedzmy 2 razy w miesiącu przyjechać do Polski na 3-4 dni, i do tego jeszcze dochodzą jakieś wakacje. Ona też mogłaby do mnie przyjeżdżać.

Ja to widziałbym tak, że na początku można by się możliwie często odwiedzać, a później albo ona by do mnie tu przyjechała i posiedziałoby się tu jeszcze trochę, czas przeznaczyło na jakieś podróże czy odłożenie na mieszkanie, a później wróciło do Polski. Czy też po tym okresie dłuższego randkowania, oboje doszlibyśmy do wniosku, że chcemy być razem i wracam do Polski.

Nie wiem za bardzo jak podejść do tej sytuacji, czy od razu mam mówić dziewczynom (jak się zapytają co robię, bo pracuję jako konstruktor, ale w firmie serwisującej platformy wiertnicze:/ ), albo skąd jestem, gdzie mieszkam… mówić, że jestem z Tychów, czy dodawać, że mieszkam teraz w Szkocji.

Byłbym bardzo wdzięczny, jeśli podzieliłbyś się swoimi myślami w tej
kwestii.

Pozdrawiam serdecznie
Norbert

>>> MOJA ODPOWIEDŹ:

Hej Norbert!

Dzięki bardzo za skorzystanie z video seminarium i gratuluję postępów w zagadywaniu do nowych dziewczyn. Oto największe problemy, które powoduje związek na odległość

Związek na odległość powoduje 5 poniższych problemów:

  • 1. Nie możesz poznać kobiety, jaka jest naprawdę, bo widujecie się “od święta.”
  •  

  • 2. Masakrujesz tęsknotę i bycie wyzwaniem, ponieważ musisz robić spotkania kilkudniowe. Dziewczyna zamiast zapracować i zasłużyć na więcej czasu spędzanego z Tobą (wyzwanie, dzięki któremu Cię doceni i nie wypuści) będzie miała od razu dostęp do kilku dni w Twoim towarzystwie.
  •  

  • 3. Następnie stałą dziewczynę musisz widywać co najmniej 2 razy na tydzień. Inaczej ona po około 6 miesiącach lub wcześniej straci zainteresowanie i ulegnie pokusie chodzenia na randki z nowymi facetami. Pójdzie na niewinną randkę z kimś nowym, bo Ciebie nie ma.
  •  

  • 4. Kto się potem przeprowadzi po około 2 latach spotykania się, jeśli chcielibyście się związać? To kolejny problem, pomyśl o nim zanim zaczniesz się spotykać.
  •  

  • 5. Aby kobieta chciała za Tobą pojechać wszędzie musisz z nią chodzić odpowiednią ilość CZASU. Wtedy jej zaangażowanie rośnie. Nie zaangażujesz tak mocno żadnej kobiety, aby w kilka miesięcy postanowiła opuścić kraj. Pewnie jeszcze musiałaby zamieszkać tam z Tobą i zupełnie zabiłbyś wyzwanie, bo dałbyś jej wszystko po kilku miesiącach znajomości.
  •  
    Osobom, które często podróżują i nie mają stałego miejsca zamieszkania piszę: “Nie znajdziesz stałej kobiety, dopóki nie zatrzymasz się w jednym miejscu na dobre”.

    Jak masz regularnie randkować z kobietą, budować związek, rozkochiwać kobietę i obserwować jej zainteresowanie poprzez jej mowę ciała, gdy Cię NIE MA?!?!

  • Nie da się rozkochać kobiety przez telefon ani Internet, bo to nie działa. Ona “kupuje” Twoją pewność siebie, postawę, spojrzenie, uśmiech, pocałunek, zabawę na randkach a nie słowa wypowiedziane na dystans.
  •  

  • Po drugie nie da się rozgryźć kobiety na odległość, bo musisz czytać jej mowę ciała. Czy Cię dotyka, czy zapłaci za randkę, czy odwzajemnia pocałunki, czy dostosowuje się do randek, czy przychodzi punktualnie.
  •  

  • Przez telefon nic z tych rzeczy nie wynika, dlatego telefon w ogóle się nie liczy dopóki nie ma spotkań.
  •  

    Co możesz zrobić, aby uniknąć związku na odległość?

    Znaleźć portale randkowe w Szkocji zrzeszające Polaków.

    Znaleźć dobrą dziewczynę ze Szkocji.

    A jak randkować z dziewczynami poznanymi w Polsce?

    Normalnie. Nic nie mówisz do 10 spotkań sam na sam, do których nie dojdzie zbyt szybko. Idziesz wtedy poćwiczyć prowadzenie interesującej rozmowy i czytanie kobiecego zainteresowania.

    Jeśli kiedyś wrócisz do Polski na stałe, to możesz potem do tych dziewczyn zadzwonić i się spotkać.

    Fizycznie nie da się randkować z kobietą, gdy dzielą was tysiące kilometrów.

    Dystans to morderca relacji.

    Dlaczego tak trudno w ogóle zacząć związek na odległość?

     
    Nowo poznana dziewczyna nawet się nie rozkręci i nie zacznie się zakochiwać, bo zapomni po 2 tygodniach o całej sprawie, a sam telefon używany do podtrzymania relacji zamorduje jakiekolwiek wyzwanie.

    Natomiast stała dziewczyna z tęsknoty w końcu by to zaczęła olewać.

    A jak utrzymać związek na odległość, jeśli powstałby po dłuższym czasie chodzenia ze sobą na miejscu?

    Jeżeli zdarzyłaby się taka sytuacja, w której już masz stałą dziewczynę i po 6 do 12 miesiącach znajomości musicie się rozjechać na 6 miesięcy do różnych państw, to wtedy dzwonisz do niej raz w tygodniu i rozmawiasz przez 12 do 15 minut. Na jej sms lub maila możesz odpisać jedną wiadomość i potem zadzwonić.

    Ale nie możesz tak podtrzymywać kontaktu z OBCĄ kobietą, bo zabijesz tym jakiekolwiek wyzwanie, a w konsekwencji jej zainteresowanie.

    Nowa dziewczyna jest nikim i utrzymując z nią kontakt chlastałbyś tylko bycie wyzwaniem i pokazywał, że nie potrafisz znaleźć nikogo na miejscu lub chcesz na siłę znaleźć sobie polską żonę, co skutkowałoby ucieczką kobiety.

  • Zostaw związki na odległość osobom zdesperowanym i znajdź dziewczynę, która mieszka niedaleko Ciebie, czyli do 30 minut drogi.
  •  

  • Po drugie znajdź portale randkowe w Szkocji zrzeszające Polaków.
  •  

  • Po trzecie możesz również znaleźć dobrą dziewczynę ze Szkocji, która jest innej narodowości niż polska.
  •  

    A w Polsce obojętne, co powiesz nowo poznanym dziewczynom. Jak powiesz, że jesteś ze Szkocji, to ona od razu oleje sprawę i powinna. Gdyby robiła sobie nadzieje, że powstanie z tego związek na odległość, to również byłaby nieźle zdesperowana i nie miała żadnych innych opcji.

    Ile czasu miałbyś to ukrywać, gdybyś chciał, aby się zaangażowała?

    Poza tym w ciągu 2 tygodni pobytu w Polsce zamiast być wyzwaniem, musiałbyś łamać wszelkie zasady atrakcyjności i przestrzeni między spotkaniami, więc prezentowałbyś się jak desperat, który szybko chce zdobyć kobietę i zabrać ją z kraju. Kobiety zakochują się dużo wolniej od facetów i takie coś nie przejdzie.

    Pozostaje pytanie, dlaczego miałbyś w ogóle brać pod uwagę związek na odległość? Najczęściej dopuszczasz taką możliwość, gdy nie poznajesz regularnie nowych dziewczyn. Nie wiesz, jak zagadać do dziewczyny i brak Ci pewności siebie do podchodzenia do kobiet.

    Jeżeli nie chcesz dłużej żyć w niemocy i strachu przed zagadywaniem do pięknych dziewczyn, zbuduj pewność siebie w 90 dni i już nigdy nie przejmuj się tym, że świetna dziewczyna mieszka daleko od Ciebie, ponieważ swobodnie zagadasz do nowych dziewczyn z Twojej okolicy i nie będziesz się ograniczał do jednej dziewczyny, która mieszka zbyt daleko.

    Podziel się moim artykułem ze znajomym!
    Dziękuję za doczytanie do końca!

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    email

    Poszukiwano:

    • zwizek na odlego
    • odleglosc do dziewczyny
    • innego miasta pawel grzywocz
    • związek na odległość mam dość
    • poznałem dziewczynę ale mieszka daleko

    Podobne wpisy:

    Odpowiedz...

    { 7 comments… read them below or add one }

    Joka April 10, 2013 at 10:43

    A ja mam dziewczyne poznana przez neta ktora mieszka 300 km ode mnie i takie zwiazki maja sens i dzialaja.Jestesmy razem juz 2 lata :)

    Reply

    Paweł Grzywocz April 10, 2013 at 11:31

    Zawsze znajdą się wyjątki. Przestrzegam natomiast przed 99% związków, które z powodu odległości się rozpadają albo w ogóle nigdy nie były silne. W Twojej sytuacji zaś nadal pozostaje problem typu: “Kto się do kogo przeprowadzi, jeśli chcielibyście się pobrać?”
    “Czy naprawdę jesteś w stanie dobrze poznać drugą osobą zarówno, gdy ma lepszy jak i słabszy humor, jeśli widujesz ją tylko w weekendy.”

    Reply

    Andrzej April 13, 2013 at 12:34

    Nie zgodzę się ze stwierdzeniem: “Jeżeli zdarzyłaby się taka sytuacja, w której już masz stałą dziewczynę i po 6 do 12 miesiącach znajomości musicie się rozjechać na 6 miesięcy do różnych państw, to wtedy dzwonisz do niej raz w tygodniu i rozmawiasz przez 12 do 15 minut”. Myślę że to zdecydowanie za rzadko i dziewczyna mogłaby pomyśleć, że masz kogoś na miejscu i po jakichś 2 miesiącach olać sprawę. Niemniej jednak sytuacja, co do której to zdanie w artykule padło wymaga niezmiernie dużo elastyczności, bo nie można również dzwonić za często. Tak czy owak, Pawle, artykuł jako całość ma głęboki sens i dobrze że go napisałeś, bo coraz więcej ludzi decyduje się na takie związki, które w naturalny soposób niesłychanie komplikuj im życie. Mam nadzieję, że dzięki temu więcej ludzi zrozumie, że związek na odległość jest tym dla atrakcyjności (czy to kobiety w twoich oczach czy na odwrót) czym jest cios maczetą dla trzciny (wiem to z czasów kiedy byłem młody i niedoświadczony).

    Reply

    Michał April 24, 2013 at 02:14

    Na odległość związek nie ma sensu! Owszem może się udać ale ile to kosztuje wysiłku,stresu,niepewności-pieniędzy również na dojazdy…doświadczyłem tego a na dodatek byłem oszukiwany! Dziewczyna mieszkajaca w tej samej miejscowości to zupełnie coś innego,szybki telefon wyjście gdzieś na kolacje po 20 minutach jestem w domu od pożegnania,pewny siebie że możemy się spotkać jutro a nie musimy…na odległość potencjalny partner jest jakby obcy,mija pół roku a on jest ciągle jakby obcy,,,ślimaczym tempem buduje się zaufanie,mija tak jakis czas i coś się zaczyna psuć,nie wiesz co? a porozmawiać przez telefon się nie da niestety bo takich spraw przez telefon się nie załatwia…

    Reply

    tem April 24, 2013 at 10:43

    Związek na odległość to według mnie nieporozumienie , i mówię to z własnego doświadczenia . Chodzi między innymi o to kto później zmieni pracę i kto u kogo zamieszka , kto zostawi znajomych itp, koszty dojazdów też zniechęcają , myślę że maksymalną odległością jest taka którą można pokonać w max 30min {tj ok 30km}. Wiem po sobie jak to jest jak tylko jedna strona jeździ do drugiej , przeważnie w weekendy gdzie trzeba się jeszcze pakować jak na wycieczkę{ciuchy itp, kto jeździł to wie}. Codziennie rozmowy przez telefon to też kicha , nie ma to jak patrzeć na kogoś i rozmawiać . Osobiście nie polecam takich związków , aczkolwiek zdaję sobie sprawę jak to jest mieszkać na “odludziu” wtedy nie pozostaje nic innego. Ludzie z miast nie mają tych problemów , zawsze trafi się ta druga osoba z innego osiedla i po problemie.

    Reply

    dejm.zgora January 8, 2015 at 01:41

    Jestem w związku na odległość , mam 20 lat i jestem w kilkumiesięcznej znajomości (nawet nie związku) niestety mieszkamy od siebie ponad 300km (6-7 godzin pociągiem) mieliśmy wiele spięć i nieporozumień . Widzimy się raz na miesiąc . Poznaliśmy się nad morzem i od tamtej pory , ja byłem u niej raz i ona u mnie raz. Trzecia próba okazała się nieskuteczna , gdyż wyszły jakieś komplikacje , raz musiała poprawić oceny w szkole , raz zmarła jej ciotka i tak 3 tygodnie pod rząd zleciały , aż minął kolejny miesiąc od jej wizyty . Teraz miną 2 miesiące odkąd się nie widzimy. Wiem to wydaje się absurdalne i każdy z was mi zripostuje , że powinienem przestać bujać w obłokach i zakończyć to . Jednak trzymała mnie nadzieja , bo dziewczyna jest w klasie maturalnej i po napisaniu owej matury , chce studiować , więc mogłaby przenieść się bliżej mnie (i nawet sama wzięła taką opcję pod uwagę) , lecz z każdym dniem wydaje mi się że to tylko kwestia czasu , bo ta odległość to zbyt wielka bariera . Nie wyobrażam sobie teraz z nią nie gadać , ciągle o niej myślę , wyprowadziłem się nawet z mieszkania w którym ONA była ze mną , wszystko po to , by zacząć jakoś bez niej – od nowa.

    Reply

    Zołza March 24, 2015 at 15:34

    Związki na odległość mają sens wtedy, gdy w początkowej fazie związku występują częste spotkanie, później rozłąke i utrzymanie go jest możliwe, a on sam ma szanse na lata.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: