Jak Powiedzieć Dziewczynie Że Mi Się Podoba i Chcę Z Nią Być?

by Paweł Grzywocz on 12 December 2016

Pytanie: “Jak powiedzieć dziewczynie, że mi się podoba i chcę z nią być” to idealny przepis na odrzucenie. Zamiast powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba o wiele lepiej jest jej to delikatnie pokazać czynami.

Bezpłatne Video:
Jak zagadać do dziewczyny w grupie? Przykłady...
We hate spam just as much as you

jak powiedzieć dziewczynie że mi się podobaTo jest dla dziewczyny oczywiste, że ona Ci się podoba oraz ona wie o tym, że jest ładna, więc podoba się wielu facetom.

Dlatego nie ma sensu jej mówić czegoś tak oczywistego.

Gdy zdecydujesz powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba to najczęściej ją po prostu wystraszysz swoją zbyt dużą otwartością, jeśli ona nie szuka pantofla lub sponsora.

Dlatego nie mów i nie pokazuj dziewczynie zbyt mocno, że ona Ci się podoba.

Jak powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba, aby jej nie odstraszyć?

Zamiast powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba o wiele subtelniejszym sposobem jest zaproponowanie dziewczynie spotkania na osobności.

W ten sposób delikatnie pokazujesz męskie intencje, ale nie wyjawiasz WSZYSTKICH UCZUĆ.

W tym celu powiedz: “Jaki jest Twój numer telefonu?” lub jeśli już masz jej numer albo piszesz z nią przez Internet, to zaproponuj spotkanie, czyli np. “Spotkajmy się w czwartek o 18 przy wejściu do mcdonalda, dasz radę?”.

Gdyby spytała, po co, to powiedz: “Aby wnieść trochę szczęścia do Twojego życia” i dziewczyna ma wtedy ostatnio szansę, aby się zgodzić. Potem odpuść.

Dziewczyna z Internetu nie musi Ci podawać numeru telefonu przez Internet z powodów bezpieczeństwa, gdyż wielu jest psychopatów w Internecie, więc nie musi od razu podawać numeru.

Wystarczy, że przyjdzie na spotkanie umówione w publicznym miejscu i dopiero jeśli będzie udane, to poda Ci swój numer telefonu.

Nie ma sensu powiedzieć dziewczynie, że Ci się podoba, bo ona o tym doskonale wie

Gdyby Ci się dana dziewczyna nie podobała, to byś nawet do nie zagadał. Nie traciłbyś czasu i energii na tę całą randkową szopkę.

  • nie zagadałbyś
  • nie prowadził rozmowy
  • nie zapytał o numer telefonu
  • nie zaproponował spotkania sam na sam
  • nie zaplanował spotkania
  • nie prowadził spotkania i rozmowy na spotkaniu
  • nie płaciłbyś za spotkanie
  • nie odprowadzałbyś dziewczyny po spotkaniu
  • nie inicjowałbyś pocałunku
  • nie dzwoniłbyś ponownie
  • Nie robiłbyś tego wszystkiego, gdyby dziewczyna Ci się nie podobała. Te wszystkie kroki w relacji pokazują dziewczynie, że ona Ci się podoba.

    Dlatego nie ma sensu jeszcze dodatkowo słowami lub poprzez prezenty czy mowę ciała powiedzieć dziewczynie jeszcze bardziej, jak ona Ci się podoba.

    Wtedy tylko przesłodzisz relację, wyłożysz wszystkie karty na stół i wyjdziesz na zbyt łatwego i zbyt dostępnego, więc dziewczyna Cię odrzuci, ponieważ ludzie nie doceniają tego, co zbyt łatwe, darmowe, powszechne.

    Jak nie mówić dziewczynie, że Ci się podoba – unikaj tych słów

     
    Oczywiście nie mów dziewczynie nigdy na wprost, że chciałbyś z nią być albo chciałbyś z nią chodzić albo, że Ci się podoba, oczekujesz czegoś więcej, nie jest Ci obojętna, zależy Ci na niej i tego typu bzdety.

    W ten sposób wprowadzasz bardzo ciężką atmosferę, a kobiety zakochują się o wiele dłużej niż faceci i potrzebują najpierw się poznać przez 10 i więcej spotkań zamiast od razu wyskakiwać z jakimiś deklaracjami.

    Natomiast możesz zabić zainteresowanie nowo poznanej dziewczyny o wiele łatwiej nawet bez tych ciężkich zwierzeń.

    Wystarczy, że będziesz używał takich typowo randkowych i oficjalnych sformułowań i powiesz:

  • “Chciałbym się z Tobą umówić”
  • “Chciałbym Cię lepiej poznać”
  • “Umówisz się ze mną?”
  • “Zapraszam Cię na kawę”
  • “Zapraszam Cię do kina”
  • “Zapraszam Cię na kolację”
  • Takimi tekstami również zabijasz tajemniczość i wykładasz karty na stół.

    Również poprzez spędzanie z nowo poznaną dziewczynę zbyt dużą ilość czasu na pierwszych kilku spotkaniach pokazujesz, że nie masz innych opcji, jesteś zdesperowany i zbyt dostępny.

    Np. częstym błędem jest spędzanie aż 3, nawet 4 godzin na pierwszym i drugim spotkaniu z dziewczyną dopóki nie skończą się wam tematy do rozmowy i dziewczyna się nie zanudzi całym spotkaniem.

    Kluczem jest pozostawienie dziewczyny spragnionej więcej, dlatego warto zakończyć spotkanie w najlepszym momencie po około 1 do 2 godzin w zależności od tego, czy jest to pierwsze czy drugie spotkanie.

  • Niedosyt powoduje chęć na więcej.
  • Z kolei przesyt powoduje, że dziewczyna nie chce się nigdy więcej spotkać.
  • Decyzja, co zrobisz należy do Ciebie.

    Odnośnie tych stereotypowych słów typu “kawa”, “kino”, “kolacja”, to dziewczyna wtedy obawia się, że będzie Ci coś winna oraz jest to nudne, bo to komunikuje, że będziesz się o nią starał i ubiegał w taki oficjalny, stereotypowy sposób, jak setki innych facetów.

    Dlatego używaj słowa “spotkanie”, czyli “proponuję spotkanie” albo “spotkajmy się w …” i podajesz miejsce oraz godzinę spotkania.

    To niezobowiązujące i lekkie sformułowania.

    Co powiedzieć dziewczynie, gdy spyta, czy to randka?

    Na takie pytanie warto odpowiadać pytaniem oraz w tajemniczy sposób, żeby dziewczyna zastanawiała się, jak bardzo ona Ci się podoba.

    Np. możesz powiedzieć dziewczynie wtedy:

  • “A chciałabyś, żeby to była randka?
  • “Dlaczego pytasz?”
  • “Może najpierw się spotkajmy, a potem zobaczymy”
  • “Nazywaj to jak chcesz”
  • “Dowiesz się na spotkaniu”
  • “To się okaże”
  • “To zależy od tego, jak Ci pójdzie”
  • “Pożyjemy, zobaczymy”
  • “Też chciałbym wiedzieć :P
  • “Ty mi powiedz”
  • “Jak sobie chcesz”
  • “Nie wiem, nie jestem taki szybki, może najpierw tylko się spotkajmy ;)
  • Generalnie taka dziewczyna ma obawy, czy nie będzie drętwo i sztywno, czy nie będziesz się o nią jakoś nadmiernie starał, czy nie będziesz nie wiadomo czego od niej potem oczekiwał, czy nie będziesz się do niej dobierał, czy nie będziesz jej potem śledził i wydzwaniał po nocach.

    Dlatego najlepiej nie mówić, że to randka.

    Utrzymujesz aurę tajemniczości, odwracasz role, odpowiadasz pytaniem na pytanie, kwalifikujesz dziewczynę i nie dajesz jednoznacznej odpowiedzi, stosujesz niedopowiedzenia, aby się zastanawiała, gdzie to może zmierzać i chciała Cię rozpracować oraz w ogóle przyjść na spotkanie.

    Więcej na temat tego typu droczenia i przykładowe odpowiedzi, które możesz powiedzieć dziewczynie, gdy zada podchwytliwe pytania znajdziesz w poradach mailowych poniżej, które wysyłam tylko stałym czytelnikom na maila, więc jeśli ich nie otrzymujesz to subskrybuj newsletter, aby być na bieżąco.

    Mam nadzieję, że po tym artykule i nagraniu nie będziesz wykładał swoich kart od razu przed dziewczyną i rozumiesz, że nie ma sensu kombinować, jak powiedzieć dziewczynie że mi się podoba, ponieważ ona o tym doskonale wie i wystarczy zamiast tego mówienia prowadzić znajomość do związku za pomocą 12 kroków do związku, czyli czynów a nie samego gadania.

    Kobiety lubią zdecydowanych mężczyzn, którzy je prowadzą w znajomości, a olewają tych łatwych i podlizujących się, którzy tylko mówią, że ona im się podoba, ale nie wiedzą, jak mają postępować.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Paweł Grzywocz
    “Każdego dnia zrób jedną małą rzecz, której się boisz”
    “Zawsze inwestuj w rozmowę”
    “Bez prawdziwego zainteresowania kobiety nic nie może się zacząć ani trwać”
    “Do rozwodu wystarczy jeden toksyczny charakter”

    Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek
    PewnoscSiebieW90Dni.pl
    77 Technik Flirtu
    Wolność od pornografii i masturbacji w 90 dni
    Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/mapa-sukcesu

    jak powiedzieć dziewczynie że mi się podoba


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    email

    Poszukiwano:

    • jak powiedzieć dziewczynie że mi się podoba
    • chce z nia byc
    • jak napisać dziewczynie że się podoba

    Podobne wpisy:

    Odpowiedz...

    { 12 comments… read them below or add one }

    Marcin December 13, 2016 at 10:16

    Paweł, Jak sprawdzić w związku z rocznym stażem czy dziewczyna jest mną szczerze zainteresowana czy tylko udaje by być z kimś. Po 12 randkach spytała się tylko czy widuje inne dziewczyny i nie było z jej strony innych deklaracji. Nie mówiłem ‘kocham Cię’ zgodnie z Twoimi kursami, ale ona też. Na spotkaniach nie jest super entuzjastyczna i obojętna, ale przychodzi na spotkania, czasem proponuje jak się nie odzywam. Zaprasza do jej znajomych na imprezy

    Reply

    Paweł Grzywocz December 13, 2016 at 10:43

    Możesz to jeszcze sprawdzić według artykułu tutaj o inwestowaniu dziewczyny w związek oraz poprzez rozmowę o wartościach seksualnych tutaj.

    Reply

    Mariusz December 13, 2016 at 14:18

    Jeszcze pamietam wspominales aby odpowiadac na pytanie dziewczyny czy to randka ? ” To tylko czysty biznes:)” Mam pytanie do ciebie Pawle ,jesli dziewczyna wysyla mi zaproszenie na fb ,to mam akceptowac ? Pamietam wspominales w ktoryms webinarze zeby nie akceptowac ,a gdyby dopytywala to powiedziec cos w stylu ” nie zapraszam nowych znajomych dopoki nie spotkam ich 10 razy na oczy”,dobrze pamietam ?

    Reply

    Paweł Grzywocz December 13, 2016 at 14:30

    Tak, dobrze pamiętasz. A jeszcze lepiej, gdyby dziewczyny nie były w stanie Cię znaleźć w Internecie. A o ta odpowiedź, że to czysty biznes, to była na nagraniu i już nie przepisywałem jej ponownie w artykule, ale gratuluję dobrej pamięci i dziękuję za rzetelne przyswajanie materiałów. Pozdrawiam.

    Reply

    Michał Lxxx December 14, 2016 at 08:20

    Paweł,
    zgadzam się z tym co zawarte w artykule i video.

    Ale takie moje prywatne spostrzeżenia:
    1)
    Tak naprawdę chodzi o SZCZEROŚĆ i JEDNOZNACZNOŚĆ intencji – tak jak mówisz.

    Kobieta, którą kiedyś w obcym mieście zapytałem, “którym autobusem mam dojechać do celu?” już myślała, że ją “podrywam”, a ja pytałem o autobus :-)

    Kobiety są tak wyczulone na tzw. “podryw”, że gdy do nich zagaduje facet, to w pierwszej kolejności myślą o “podrywaniu”.

    Ale chciałem zwrócić uwagę, że to czy POŚREDNIO, czy BEZPOŚREDNIO zakomunikuje kobiecie intencje, ma znaczenie w jakich OKOLICZNOŚCIACH to mówię.

    W miejscach ze wspólnym kontekstem, gdzie jest czas i można spokojnie porozmawiać – polecam dokładnie tak jak mówisz Paweł w artykule.

    Natomiast zagadując “przy okazji” w miejscach gdzie NIE MA wspólnego kontekstu i jest duża DYNAMIKA – ulica, przystanek, dworzec PKP, lepiej sprawdza się BEZPOŚREDNIE i “mocne” okazanie intencji nazwijmy to randkowych :-)
    (w praktyce skuteczność zagadania w tych miejscach, w Polsce jest NISKA, ale jak wiemy nie ma co się ograniczać :-) )

    2)
    Zauważ Paweł, że również to wszystko zależy od kobiety.

    Niestety w Polsce temat relacji damsko – męskich jest tematem tabu (co jest idiotyzmem, ale ludzi nie zmienimy), dlatego wiele kobiet jest w “tych” tematach NIJAKA, niewyedukowana itd. przez co lepiej DELIKATNIE przekazać Im nasze intencje.

    Natomiast jest pewna grupa kobiet (niestety MNIEJSZOŚĆ), które są świadome swojej kobiecości i seksualności, są zdecydowane, konkretne i wiedzą czego chcą od życia.
    Z tymi można trochę KONKRETNIEJ i ZDECYDOWANIE.

    P.S.
    Dodam, że kobieta SZCZERZE ZAINTERESOWANA pomoże nawet w zapoznawczej rozmowie.

    Co o tym myślisz Paweł ??

    Michał

    Reply

    Paweł Grzywocz December 14, 2016 at 09:34

    Tak, w pełni się zgadzam. Dlatego np. w miejscu publicznym lubię powiedzieć teksty typu, że chciałbym uczynić jej dzień lepszym, wnieść trochę szczęścia, pozytywnej energii, uśmiechu do jej życia, sprawić jej przyjemność, powiedzieć jej coś miłego, spędzić z nią chwilę czasu, popatrzeć jej chwilę w oczy. Takimi tekstami pokazuję, że nie chodzi mi o jakieś pierdoły typu opinia o czymś tam, tylko chcę ją poznać. Z kolei nie są to przesadne i oczywiste banały, że ona mi się spodobała, czyli z tymi intencjami nie mówią nic zbyt ciężkiego, tylko delikatnie i subtelnie, że interesuje mnie ona.

    Reply

    Michał Lxxx December 14, 2016 at 08:33

    W jednym z komentarzy pod video, piszesz Paweł, że to “kobieta wybiera”.

    Kiedyś użyłeś stwierdzenia, że “kobieta wybiera faceta, który ma Ja wybrać”.

    Nie chce się czepiać szczegółów, nazewnictwa, bo tak naprawdę jest to nieistotne, ale Paweł czy nie jest tak, że po prostu wybieramy się OBOJE ???

    Do mężczyzny należy nazwijmy to inicjatywa, ale przecież mężczyzna może tak samo na każdym etapie znajomości zniechęcić się i zrezygnować ze spotkań z kobietą, bo np. kobieta jest TOKSYCZNA itp.

    Paweł,
    jeżeli do kobiety NIE ZADZWONIĘ, to Ona nie ma możliwości powiedzieć “tak lub nie”, jeżeli nie zaproponuje spotkania Ona nie powie “zgadzam się lub nie zgadzam”.

    Czyli tak samo mogę ją “odrzucić” jak kobieta nas – mężczyzn, bo jeżeli nie wykażę inicjatywy, to kobieta nie może być “na tak lub na nie”.

    Tak naprawdę dziennie mijamy SETKI/TYSIĄCE kobiet na ulicach, a podchodzę zagadać np. do 1 kobiety, więc w pewien sposób “odrzuciłem” np. 1000 kobiet w ciągu dnia, bo 1 mi się spodobała.

    P.S.
    Z drugiej strony na tym przykładzie pokazuje facetom, że na 1000 kobiet spodobała mi się 1 kobieta i One mają tak samo, więc większości kobiet się NIE PODOBAMY ( !!! )

    Faceci odrzucają “biernie”, a kobiety “czynnie”, ale wybieramy się oboje :-)

    Myślę Paweł,
    że wiesz co mam na myśli w tym komentarzu.

    Może to trochę skrajny przykład, ale proszę o opinię.

    Michał

    Reply

    Paweł Grzywocz December 14, 2016 at 09:55

    Tak, wybieramy się oboje. Podkreślam tak stronę kobiety, ponieważ ona decyduje ostatecznie, więc jest to ważniejsze niż nasze wybieranie, ponieważ nasze wybieranie jest oczywiste, w sensie musimy wykonać pierwszy krok oraz to oczywiste, że ładna dziewczyna podoba się większości mężczyzn, więc to żadna nowość dla niej, że ją ktoś wybiera i zagaduje. To oczywiste, powszednie, domyślne, mniej znaczące, bo tanga trzeba dwojga i to ona ostatecznie decyduje. A nikt o tym nie mówi. Wszyscy wciskają nam kity, że można każdą kobietę przekonać charyzmą i innymi cudami.

    Tak, oczywiście, że facet może w każdej chwili odejść i zrezygnować z dalszych kroków. Ale wtedy nie dzieje się to na poziomie tych kroków do związku, na poziomie inicjatywy, na poziomie propozycji, podczas których jesteśmy odrzucani. Po prostu stwierdzamy już podczas spotkań, że kobieta się nie nadaje. Ona musiała przyjść na te spotkania, więc dała nam i sobie szansę.

    CZYLI JUŻ DAWNO NAS WYBRAŁA, skoro przyszła na spotkanie, więc nasza późniejsze rezygnacja nie ma w tym temacie znaczenia. W tym wybieraniu chodzi przede wszystkim o zapoznanie się.

    A często nawet nie przychodzi na spotkanie dziewczyna, a wciska się nam, że jak zadzwonisz za miesiąc albo wzbudzisz jej zazdrość albo dokonasz metamorfozy, to ona przyjdzie.

    Poza tym cała ta edukacja ma na celu zwiększenie i utrzymanie zainteresowania tej właściwej dziewczyny.

    Ratujesz swoje ego tym, że odrzucasz te niewłaściwe.

    A wcale nie odrzuciłeś 1000 kobiet, jeśli ONE NAWET NIE DOWIEDZIAŁY SIĘ O TWOIM ISTNIENIU.

    Owszem, odrzucasz niewłaściwą kobietę, która coś schrzaniła.

    To jest połowa sukcesu. W tym całym byciu atrakcyjnym i rozumieniu kobiet celujemy w znalezienie tej właściwej.

    A z tym całym wybieraniem chodzi o zapoznanie, czy ona w ogóle chce gadać, potem o numer, przyjście na spotkanie, pocałunek.

    To ona ostatecznie decyduje, czy się zgodzi na krok dalej.

    A gdy olewasz niewłaściwą kobietą, to Ty decydujesz. Wow. Wielka mi pociecha. Olałem głupią dziewczynę. Jestem szefem. Chwała mnie. Ok, dobrze jest unikać niewłaściwych dziewczyn, ale jest to drugorzędny temat, bo we wszystkich krokach do związku rozmawiamy o tej, która nam się podoba i chcemy rozwijać relację dalej.

    Poza tym to wybieranie jest kluczowe przy samym podejściu, czy ona w ogóle chce gadać. No niby my też musimy po paru sekundach dalej chcieć zakładać, ale zakładam, że skoro w ogóle zagadujemy, to jesteśmy już zainteresowanie (wybraliśmy ją – i co z tego), skoro ona jeszcze musi się określi i to do niej należy ostatnie słowo, jeśli my jesteśmy na tak.

    Jest to czepianie się detali. Poza tym faktycznie warto zdawać sobie sprawę, że można w każdej chwili odejść i zakończyć interakcję.

    Czyli to całe wybieranie powinienem ograniczyć do testu fizycznej atrakcyjności. Wtedy to kobieta wybieraj, bo my już podeszliśmy na podstawie jej wyglądu (wybraliśmy pierwsi), a reszta to jej decyzja.

    Jak już zdamy test fizycznej atrakcyjności, to wtedy my też możemy sobie wybierać i skreślić niewłaściwą dziewczynę.

    Reply

    Michał Lxxx December 14, 2016 at 14:43

    Zgadzam się z tym co napisałeś.
    Stosując Twoje metody Paweł doprowadzenia do związku z WŁAŚCIWĄ i WARTOŚCIOWĄ kobietą, zawsze jest sytuacja 0/1 , czyli albo udany związek/małżeństwo, albo nie pasujemy do siebie i jest ok.

    Niestety wiele jest “chorych” relacji, jakiś pokręconych.

    Powyżej chciałem również uświadomić czytelnikom tego bloga, żeby nie przejmowali się odmowami kobiet, bo tzw. “odrzucenie” to po prostu STAN UMYSŁU.

    Kiedy dobrze mężczyzna poukłada sobie przekonania w głowie, to zrozumie że nie ma czegoś takiego jak “odrzucenie”.
    Kobieta jest zainteresowana na starcie na 51% – ok. działamy i prowadzimy relacje i albo zainteresowanie wzrośnie na 80, 90 nie wiem 100% albo nie.

    Nie jest zainteresowana na 51%, to też ok. i poznajemy następne :-)

    Przecież po kilku latach zagadywania do kilku kobiet w tygodniu, pojawi się na naszej drodze, ta WŁAŚCIWA.
    P.S.
    Ja od właściwie początku 2016 roku trzymam się Twoich zasad Paweł, podchodzę do kobiet, spotykam się z nimi, ale jeszcze się ta właściwa nie pojawiła.

    Ale to nic nie szkodzi, to nie jest koniec świata.

    Nie wchodzę w chore układy, bo tylko bym tracił czas i marnował okazje poznawania tych ZAINTERESOWANYCH i Z FAJNYM CHARAKTEREM.

    Michał

    Reply

    Paweł Grzywocz December 14, 2016 at 15:38

    Tak, dokładnie. Gdy prezentujemy wysoki poziom komunikatywności to nie ma czegoś takiego, jak odrzucenie. Część dziewczyn jest na tak, a część nie. Trzeba rozmawiać i się tym bawić. Najwięcej pracy mają osoby, które nie potrafią pociągnąć gadki i muszą się nauczyć opowiadać o emocjach, opowiadać historie, patrzeć w oczy, nabrać pewności siebie. Takie osoby długo stoją w miejscu. A jak już się ma jakiś poziom pewności siebie i prowadzenia rozmowy i do tego doda potem więcej świadomości, to bajka. Pełna jasność, co się dzieje i przyjemność z poznawania nowych ludzi.

    Reply

    Michał Lxxx December 14, 2016 at 14:50

    Poznawanie WARTOŚCIOWEJ kobiety, to jest PROCES ( !!! ) nie zdarzenie.

    PUA idioci, wszędzie wciskają kit facetom i opowiadają, jakieś turbo chore techniki.

    P.S.
    Paweł mam kolegę, który był pod wpływem PUA, ale jak nie miał kobiety, tak nie miał.

    W czerwcu tego roku poinformowałem Go, że jest ktoś taki jak Paweł Grzywocz.

    Na dzień dzisiejszy:
    - podchodzi do kobiet z szacunkiem, a one do niego
    - chodzi na spotkania/randki
    - poznał jakiś czas temu kobietę, która po 5 spotkaniach zaczyna GONIĆ kolegę, bo stosuje się do Twoich zasad Paweł

    Ale mój kolega, jeszcze w czerwcu mi nie wierzył.

    Powiedziałem do niego – “PRZETESTUJ COŚ NOWEGO” :-)

    Kolega dzisiaj dzwoni do mnie i mówi “działa, to niesamowite”.
    Aż mi się miło zrobiło… :-)

    Michał

    Reply

    Paweł Grzywocz December 14, 2016 at 15:35

    Super, dzięki bardzo za polecenie i cieszę się, znasz osobiście kogoś, kto się zastosował i mu to procentuje.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post: