Dziewczyna Mnie Nie Chce i Mnie Nie Kocha – Co Zrobić Gdy Ona Nie Chce Z Tobą Być?

by Paweł Grzywocz on 23 November 2016

Co zrobić gdy dziewczyna nie chce z Tobą być? Myślisz sobie: “Ja ją kocham a ona mnie nie chce” lub ona Cię tylko lubi i nie chce związku. Tutaj poznasz odpowiedź na pytanie: “Co robić, gdy dziewczyna mnie nie chce?”

Bezpłatne Video:
Jak zagadać do dziewczyny w grupie? Przykłady...
We hate spam just as much as you

dziewczyna mnie nie chce i mnie nie kochaPo pierwsze, gdy kochasz jakąś dziewczynę, to chcesz jej dobra.

A co jeśli ona nie chce Twojego dobra?

Co jeśli taka dziewczyna, którą kochasz nie chce z Tobą być?

Nie chce nawet się z Tobą spotkać albo już nie chce się z Tobą spotykać. Nie jesteś dla niej wystarczająco dobry, że przyszła chociaż na spotkanie.

Często taka dziewczyna, która nie chce z Tobą być będzie najwyżej przychodzić na randki z NUDÓW, żeby karmić się Twoją uwagą i mieć jakiegokolwiek adoratora, ale nie będzie chciała z Tobą być oraz nie będzie szczerze odwzajemniać Twoich uczuć.

Najczęściej dziewczyna, która nie chce z Tobą być nawet nie przyjdzie na spotkanie.

Dziewczyna mnie nie chce – jak reagować, gdy dziewczyna Cię nie kocha

Twoje oddanie i Twoje uczucia to cenny dar. Nie należy rzucać pereł między świnie i obdarowywać takim darem dziewczyny, która tego nie docenia.

Owszem, nic nie dzieje się bez przyczyny i na pewno jest mnóstwo rzeczy, które mogłeś zrobić lepiej. Dzięki analizie zasad atrakcyjności, wyzwania i tajemniczości odkryjesz, dlaczego dziewczyna nie chce z Tobą być.

Najczęściej dziewczyna Cię nie chce i Cię nie kocha, nie chce być z Tobą w związku, gdy od początku relacji kompletnie zabiłeś wyzwanie.

Niestety, gdy raz zabiłeś wyzwanie i tajemniczość, to nie da się ponownie stać tajemnicą i wyzwaniem, ponieważ raz wyjawionej tajemnicy nie da się ponownie uczynić tajemnicą.

Dlatego masz zawsze jedną szansę z jedną kobietą w jednym życiu.

Wszelkie wyjątki od tej reguły zdarzają się bardzo rzadko (mniej niż 1% przypadków) i są wznawianiem kontaktu przez dziewczynę z braku innych opcji.

Taka dziewczyna wydawałoby się, że wysyła tzw. sprzeczne sygnały, jednak wcale nie są to sprzeczne sygnały, ponieważ dziewczyna, która Cię odrzuciła będzie potem najwyżej chciała Twojej uwagi, żeby się dowartościować, ale nie będzie chciała z Tobą być.

Dziewczyna mnie nie kocha i nie chce ze mną być – jak się upewnić, że to koniec?

Oceń zainteresowanie dziewczyny przez pryzmat podstawowych oznak zainteresowania:

  • przychodzenie na spotkanie i podawanie alternatywnych dni, w których jest wolna
  • akceptowanie pocałunków w usta na końcu spotkań
  • zaangażowanie w rozmowę na spotkaniach poprzez dotykanie Ciebie, pomaganie w rozmowie, entuzjazm
  • Najważniejsze jednak jest samo przychodzenie na spotkania.

    Jeśli dziewczyna nie chce przyjść na spotkanie, to znaczy, że Cię nie chce i nie chce mieć z Tobą nic do czynienia.

    Kolejny krok, który weryfikuje, czy ona tylko się Tobą bawi to właśnie pocałowanie dziewczyny w usta.

    Jeśli ona się odsuwa i nadstawia policzek, to znaczy, że nie chce z Tobą być i już nie zmieni tej decyzji.

    Gdy dziewczyna nie wie czego chce to znaczy, że nie jest zainteresowana.

    Co zrobić, gdy dziewczyna nie chce z Tobą być – jak się wyleczyć z nieszczęśliwej miłości?

     
    Pozostaje Ci przebaczyć oraz nie traktować odrzucenia personalnie.

    Wyciągnij wnioski ze swoich błędów. Na przyszłość nie popełniaj ponownie tych samych błędów z następną dziewczyną.

    Zachowaj twarz oraz swoją godność.

    Nigdy nie uganiaj się za dziewczyną, która Cię nie chce oraz taką, która nie docenia i nie szanuje Twojego uczucia.

    To strata czasu oraz w ten sposób bardzo niszczysz swoje poczucie wartości, ponieważ obdarowujesz wartościowymi uczuciami osobę, która tego nie odwzajemnia, nie chce Ciebie i ma to generalnie gdzieś.

    Co gorsza możesz zostać wykorzystany przez taką dziewczynę jako tampon emocjonalny i towarzysz do miłego spędzania czasu, ale taka dziewczyna nie będzie chciała związku z Tobą, więc po co marnować w ten sposób czas.

    W ten sposób tylko oddalasz się od tej właściwej dziewczyny, która Cię pokocha.

    Każdą chwilę, którą marnujesz na myślenie lub spotykanie się z dziewczyną, która Cię nie chce uniemożliwia Ci poznanie nowej dziewczyny, która będzie odwzajemniać Twoje uczucia, będzie zainteresowana, będzie chciała się z Tobą spotykać aż w końcu będzie chciała z Tobą być związku.

    Subskrybuj poniżej bezpłatny newsletter, w którym otrzymasz na początku 24 przykłady do flirtowania, a następnie będziesz otrzymywał konkretne kroki do związku z dziewczyną.

    Dzięki temu unikniesz takiego torturowania się nieodwzajemnioną miłością.

    Przestaniesz zadręczać się dziewczynami, które nie chcą z Tobą być, a zamiast tego będziesz obdarowywał uczuciami tylko takie dziewczyny, które to uszanują.

    Każdemu z nas zdarzają się sytuacje, w których załamujemy się i myślimy: “kolejna dziewczyna mnie nie chce” Jednak możemy wykorzystać to jako cenne doświadczenie na przyszłość i nie popełniać ponownie tych samych błędów.

    dziewczyna mnie nie chce


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    email

    Poszukiwano:

    • dziewczyna na zwiazek
    • pawel grzywocz tosksyczne
    • tesknie ale nie moge z nia byc

    Podobne wpisy:

    Odpowiedz...

    { 7 comments… read them below or add one }

    Michał Lxxx November 24, 2016 at 12:13

    Witam

    Ja tylko 1 raz w życiu mocno przeżyłem ten ból po tym, gdy kobieta mnie odrzuciła ( jak mi się wówczas wydawało ).

    Pamiętam, że po tym gdy czarno na białym zrozumiałem, że nic z tego nie będzie, jakieś 3 miesiące bardzo mnie to bolało, a jakiś ROK po zakończeniu kontaktu z dziewczyną, jeszcze coś mnie w sercu “ściskało”.

    Jednak wynikało to, z braku doświadczenia, braku pewności siebie i kompletnego nierozumienia procesu poznawania kobiet oraz tego jak wyglądają i na czym polegają relacje damsko – męskie.

    Z dzisiejszej perspektywy ŚMIEJE się z tego i dziękuje losowi, że spotkałem na swojej drodze właśnie ta dziewczynę ( którą serdecznie w tym miejscu pozdrawiam :-) )
    Dlatego, że gdy opadły emocje wziąłem się za siebie i stałem się świadomym mężczyzną w tematyce relacji damsko – męskich.

    Postawiłem na samorozwój i rozwinąłem inne obszary mojego życia.

    Na początku miałem do niej taki żal, wrogość itd.
    Ale było to głupie.

    Nie widziałem jej od tego czasu, gdy “mi podziękowała” za znajomość, ale gdybym Ja kiedyś spotkał na swojej drodze, to serdecznie porozmawiam z nią, pośmieje się i tyle :-)
    (Chyba, że ona nie będzie chciała nawet powiedzieć mi “cześć”, ale to Jej problem – ja Jej życzę jak najlepiej)

    Panowie,
    WSZYSTKIM wam życzę, abyście dostali trochę po głowie, bo jak będziecie inteligentni, mądrzy i ogarnięci, to NA DOBRE WAM TO WYJDZIE i z pewnością popracujecie nad sobą, aby stać się ŚWIADOMYMI mężczyznami.

    P.S.
    Ja na materiały Pawła Grzywocza, trafiłem właśnie dlatego, że dostałem “po dupie” :-)

    Pozdrawiam
    serdecznie
    Michał :-)

    Reply

    Paweł Grzywocz November 24, 2016 at 13:08

    O to chodzi, żeby przekuwać porażki w sukcesy i traktować je jako bodziec do zmian oraz okazję do wzrostu. Większość ludzi się zamyka wtedy w sobie. Potrzeba charakteru, pokory i woli walki, żeby to wykorzystać jako odskocznię na wyższe poziomy, czego zawsze gratuluję i szanuję. Pozdrawiam.

    Reply

    Michał Lxxx November 25, 2016 at 10:43

    Dojrzałość, stabilność emocjonalna oraz zrozumienie tematu, to podstawa.

    Sytuacja powyżej, spowodowała że popracowałem nad sobą.

    To, że znajomość z kobietą nie wejdzie w kontekst bycia parą, nie jest końcem świata.
    Ale pod jednym warunkiem – że mamy WYBÓR/inne OPCJE.

    Jakiś czas temu poznałem na zakupach w markecie kobietę.

    Zaczęliśmy randkować, na 3 spotkaniu się pocałowaliśmy, na 4 spotkaniu pocałunki były bardziej namiętne ( ale tak, aby nie zabić wyzwania, po prostu było ich kilka i trwały dłużej ), a na 5 spotkaniu nagle kobieta ta odsuwała się od pocałunku :-)

    Pomyślałem sobie wtedy “może miała gorszy dzień”.

    6 spotkanie – miło, fajnie, ale znów odsuwanie się od pocałunków, chciałem ją złapać za rękę na spacerze, a Ona raz idzie za rękę, raz nie. Chciałem przytulic na pożegnanie, bo odsunęła się od pocałunku, ale jakoś tak chłodno.

    7 spotkanie – niewidzialna ściana między nami i ze strony kobiety teksty w stylu:
    “ja właściwie, to nie nadaje się do relacji i związków” / “bardzo Cię lubię” / “wolę być sama” / “nie chce mieć faceta”… takie tam :-)

    I do czego zmierzam ???

    Nie spotykam się z nią, nie randkuje, nie jestem jej łajzą, przyjacielem, pantoflarzem, gejem itd.

    Ale raz na jakiś czas – co 3-4 tygodnie PRZYPADKOWO wpadamy na siebie, ponieważ mieszkamy stosunkowo blisko siebie i nasz dobowy rytm dnia powoduje, że spotykamy się czasami w tym markecie, gdzie się poznaliśmy, czy na chodniku lub przystanku.

    Mówimy sobie “cześć”, uśmiechamy się do siebie, czasami zatrzymaliśmy się i porozmawialiśmy ze sobą 3 minuty o pierdołach.
    PROSTE.

    Mam koleżankę, do której czuje sympatię i tyle.

    Jej podejście jest DOJRZAŁE, moje również i jest ok.

    Przecież Ona nic złego mi nie zrobiła, byliśmy do siebie mili, zachowaliśmy się przyzwoicie, jak kobieta i mężczyzna z klasą i na poziomie.

    POCAŁOWALIŚMY się kilka razy, co można uznać za gest sympatii.

    Jeżeli wyłączymy ego w relacjach z kobietami, będzie nam o wiele łatwiej.

    Ale aby to było możliwe, wymaga to dojrzałości emocjonalnej oraz zrozumienia procesu poznawania kobiet oraz tego jakimi prawami rządzą się relacje damsko – męskie.

    Michał

    Reply

    Michał Lxxx November 27, 2016 at 00:35

    Paweł,
    jeszcze jedna sytuacja przypomniała mi się z mojego doświadczenia, jeżeli dotyczy tzw. “odrzucenia”.

    Dokładnie w kwietniu tego roku poznałem kobietę.
    Wiek “po 30″, atrakcyjna z wyglądu, ogarnięta życiowo, naprawdę bardzo inteligentna, wartościowa, fajna osobowość, niezołzowata itd.

    Ale sama.
    Pomyślałem sobie wtedy, “taka fajna kobieta i sama, po 30 roku życia” ???
    Hmm…

    Zaczęliśmy się spotykać i… NIC ( !!! ) z tego nie wyszło :-)

    I to taka WYJĄTKOWA sytuacja.

    Dlaczego wyjątkowa ???
    Ponieważ:
    - już na starcie czułem, że mam jej wysokie zainteresowanie ( wysokie, czyli min 51% )
    - pomagała w rozwoju znajomości
    - była wyzwaniem
    - ja byłem wyzwaniem
    - daliśmy sobie czas i przestrzeń
    - mieliśmy podobne poglady

    Randkowała ze mną, tak jakby znała Twoje zasady Paweł :-)
    Znajomość się rozwijała

    itd. itp.
    Myślę sobie co za kobieta – KLASA, POZIOM, ELOKWENCJA, AMBITNA

    Zastanawiałem się, “jak to możliwe że się taka zachowała” ???

    W okolicach 10/12 randki sam na sam (jakoś tak), po około 3 miesiącach znajomości i jej IDEALNEGO ZACHOWANIA, nagle na spotkaniu ŚCIANA/MUR między nami. ( !!! )

    Ale dobra “miała słaby dzień” – pomyślałem.

    Kolejna randka, to samo ( !!! )

    I ona mi wypaliła taki tekst, powiedziała to w tak logiczny jak na kobietę sposób, że aż sam nie wierzyłem:
    “że lata temu była, tak zakochana, planowała ślub, rodzinę, dzieci i facet z którym była, ja zdradził.
    Po tym wszystkim tak bardzo to przeżyła, że na kilka lat całkowicie odcięła się od mężczyzn.
    Następnie po terapii PSYCHOLOGICZNEJ próbowała randkować i spotykała się z facetami, ale nie jest w stanie zaufać”.

    Użyła również takiego zdania:
    “czy gdybym włożył do banku 1000 zł i bank, by mnie oszukał i zabrał mi te pieniądze, czy potrafił bym jeszcze zaufać takiemu bankowi”.

    Powiedziała również:
    “że jestem 1 facetem w jej życiu, który sprawia wrażenie, że jest szczery, ogarnięty itd, ale to jest wręcz niemożliwe że są tacy faceci i to że ona jest ode mnie 2 lata starsza, za chwile znajdę sobie młodszą i ją porzucę, a ona nie przeżyje kolejnego rozstania”.

    PODSUMOWUJĄC.
    Paweł,
    znam Twoje zasady.
    Wiem, że to wszystko co ta kobieta mi mówiła, mogą być bredniami i tak naprawdę jest to BRAK SZCZEREGO ZAINTERESOWANIA.

    Przeczytałem:
    - twoje materiały
    - oglądałem video na You tube
    - mam też jakieś PŁATNE materiały

    Ale powiem Ci, że ta kobieta była wyjątkowa, nie dlatego że mi się spodobała i moje ego zaślepiło mi zdrowe myślenie.

    Ona naprawdę jest dość wrażliwą osobą, od której bije takie “ciepło domowego ogniska” i prawdopodobnie ZRYŁA JEJ SIĘ GŁOWA, po rozstaniu z tym poprzednim facetem.
    Ona PANICZNIE boi się angażowania, a tym samym nawet POTENCJALNEGO ODRZUCENIA.

    Nie spotykam się z nią, ale jakoś czuje takie WEWNĘTRZNE WKURWIENIE, dlaczego taka znajomość się nie rozwinęła ???

    Myślisz, że rzeczywiście kobieta może tak bardzo bać się angażowania ???
    Czy mimo wszystko po prostu NIE BYŁA szczerze zainteresowana ???

    Dodam, że była między nami naprawdę “chemia”, naprawdę ta znajomość szła do przodu WZORCOWO, wręcz miałem wrażenie że jak w Twoich materiałach.

    Byłem czujny, ale sam nie wiem do końca co o tym myśleć…

    P.S.
    Wiem, że suchy tekst pisany nie odwzajemni tego co czułem, przy tej kobiecie, ale naprawdę jej ZACHOWANIE ( czyny, czyny i jeszcze raz czyny), oznaki zainteresowania i charakter wskazywały, że może coś z tego być.

    I nagle po 3 miesiącach… NIC.

    Michał

    Reply

    Paweł Grzywocz November 27, 2016 at 11:27

    Tak, ona może się tak bać. To się nazywa “bagaż emocjonalny”, “kobieta po przejściach” i to tylko potwierdza, że zrywanie relacji seksualnych może skrzywić człowiekowi psychikę na całe życie i wiele po takich przejściach ma potem do końca życia problemy z zaufaniem. Poza tym nie napisałeś, że ona powiedziała, że to koniec znajomości. Nie wynika to z jej wypowiedzi. Mówisz wtedy: “Ok” i dalej randkujesz w lekki i pozytywny sposób przez 6 albo 12 miesięcy. Dopóki ona się idealnie zachowuje, to reszta nie ma znaczenia i nie musi się od razu określać. Jak masz czas i ona Ci się podoba, to randkuj z nią 6 do 12 miesięcy i niczego nie oczekuj.

    Reply

    tomek May 1, 2017 at 00:12

    A mi wydaje sie, ze bardziej bym sie sklanial ku temu ze nie byla zainteresowana na tyle.Zeby brac Cie za partnera na cale zycie.Pewnie ja zainteresowales w jakims stopniu przez to ze robiles wszystko dobrze.Ale moglo to nie wystarczyc.To moja interpretacja.wiec czytaj to z przymrozeniem oka.Ale opowiem Ci sytuacje mojej dobrej znajomej.Byla zakochana bardzo w chlopaku z ktorym byla kilka lat.Ktory zabil sie w wypadku.Po wypadku te 2-2.5 miesiaca byla w rozsypce.i dalej by byla gdyby nie poznala innego chlopaka.I powiedziala mi sama to.Ze poznala jakiegos fajnego chlopaka inteligentny zabawny,no widac ze zrobil na niej duze wrazenie.W dodatku powiedziala ze byl 2 lata od niej mlodszy.Nie widzialem jej przez troche ponad tydzien.Ale dziewczyna po poznaniu tego chlopaka doslownie w ponad tydzien tak wyladniala na twarzy.Odrazu bila od niej energia.Inna osoba.Sam bylem w szoku.Jak to?Powinna byc zaloba.Przynajmniej z rok nie powinna sie z nikim spotykac.A tu juz rozwinela sie nowa znajomosc.Inna sprawa jest to ze koles ja po krotkim czasie olal i odbil.I zostala na lodzie.Ale jak widzisz takie sytuacje sie dzieja.Moze Pawel sie do tego odniesie.

    Reply

    Paweł Grzywocz May 1, 2017 at 21:59

    Gdy dziewczyna jest od początku bardzo zainteresowana, to przymknie oko praktycznie na wszystko. Trzeba karygodne błędy popełniać, aby zabić jej zainteresowanie.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: